miotam się...
miotam się
w przestrzeni Labiryntu
zimne ściany
stęchłe powietrze
mroczne otoczenie
zerwana nić Ariadny
w moim ręku
więc żadnej nadziei
a trudem dociera
świadomość tego
że tu zostanę na zawsze
jestem Minotaurem
przeklętym przez wszystkich
pół Człowiekiem
pół Bestią
skazanym przez sąd kapturowy
na odosobnienie
izolację od świata
odebrano mi prawo
do szczęścia
i życia wśród innych
wolność jest tylko marzeniem
chorym
jak ja sam
na zewnątrz
niedościgły świat
chciałbym chociaż raz
zjawić się tam
ale jestem wciąż tutaj
niewniebowzięty
chociaż zasłużyłem na niebo
przepiękna Istota
cała w świetle
o nieziemskim obliczu
jak z najpiękniejszego snu
podaje mi dłoń
oślepiająca jest ta jasność
lecz widzę wyraźnie
najdrobniejszy szczegół obrazu
stworzonego
według nieznanego mi
schematu
wzoru
reguły
wszystko jest symetryczne
poukładane
piękne
ma swoje miejsce
nienaruszalne
stałe
idealne
idę tam

Komentarze
Prześlij komentarz