Manowce
Według Edwarda Stachury manowce są cudne. Sam o tym napisał w co najmniej jednym swym wierszu – piosence. Dotychczas było to twierdzenie co najmniej dla mnie dziwne. Manowce to przecież zwodząca, błędna trasa, która prowadzi na bezdroża, czyli: donikąd, czyli: na pewno nie do celu. Czyli: gdzie? Otóż nie wiadomo gdzie i właśnie to teraz stało się tak bardzo dla mnie fascynujące. Manowce więc także mogą być cudne i wspaniałe. Wszystko to jednak zależy od punktu widzenia, a ten, jak wiadomo zależy od punktu siedzenia. Skoro więc już siedzę jak należy, to i widzieć jak należy mogę i patrzę. Skoro więc patrzę, to widzę, A jeśli widzę, to piszę. Widzę więc siebie siedzącego pośrodku niczego. Dokładnie w samym jego centrum. Centrum niczego. Otoczony jestem przez piękne i cudne Manowce właśnie. Manowce bowiem, to rajskie owoce. To jedyne rajskie owoce, które można spotkać tutaj na Ziemi. Są więc swoistym ewenementem. Można określić je jako niezwykłe zjawisko, istny cud, który stał się tu. Raj...