Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2024

Fragmenty większej całości: pogasły wszystkie światła

Obraz
pogasły wszystkie światła wraz z dźwiękiem trzeciego dzwonka umilkł szmer rozmów wszyscy wlepili oczy w pusty jeszcze ekran nikt już nie chrupie fistaszków nerwowe oczekiwanie na początek seansu nagle donośny grzmot rozdarł ciszę białe światełko pojawiło się nad naszymi głowami potężniało wszystkich obejmując swym blaskiem delikatna i cicha muzyka wwiercała się w każdy nerw mimo że jestem na widowni zagram główną rolę jestem ponadto scenarzystą i reżyserem film już się rozpoczął oglądajcie go uważnie potem napiszcie recenzję i opublikujcie ją w fachowym czasopiśmie przyszedłem na świat nie wiem tylko czy dobrze zrobiłem zawczasu więc chciałbym przeprosić wszystkich za to że żyję to się więcej nie powtórzy oto ja taki jestem zbyt romantyczny jak na te drapieżne czasy a świat nie lubi romantyków niszczy ich bez pardonu samotnych romantyków nienawidzi szczególnie podkłada kłody pod nogi ciągle szukam drogi szlaku k...

Podaruję

Obraz
PODARUJĘ podaruję ci mój wiersz zrób z nim, proszę, to, co chcesz albo zachowaj w pamięci albo wyrzuć go do śmieci ze wszystkich moich wierszy ten jest wierszem najpiękniejszym jego bowiem stworzył ogień który ciągle we mnie płonie wszystkie inne to potwory które straszą z każdej strony najpiękniejszy jsz dla ciebie abyś czuła się jak w niebie Mistyczna kraina Kocham tę mistyczną krainę, w której odnajduję się w czasie sennych wizji. Krainę z rwącym wodospadem włosów opadającym po plecach. Krainę z dwoma jeziorami oczu w kolorze lazurowym. Uwielbiam się w nie wpatrywać. Widzę w nich czasami swoje odbicie. Krainę ze słodkimi ustami, pełnymi miłosnego miodu, najsłodszego na świecie. Spijam go łapczywie. On jest jak ambrozja. Jak napój Bogów dający życie wieczne. Krainę mlekiem płynącą z górzystym terenem i przecinającym ją na pół, głębokim wąwozem. Kocham te góry, na które wspinam się pocałunkami. Krainę z płaskowyżem, pośrodku którego znajduje się niezbyt gł...

Nasz ostatni

Obraz
Nasz ostatni Drżące twe ciało Otulam płaszczem rąk Ciemność nad nami I w naszych sercach mrok To, co było kiedyś, Nie powtórzy się Zapomnimy jak Wygląda wspólny dzień Odejdziemy w nocy mrok By nie wrócić nigdy już Proszę pocałuj Mnie ostatni raz Po raz ostatni Uśmiechnij do mnie się To, co było kiedyś Na ołtarzu złóż Ułóż drewna stos I szybko podpal to Odejdziemy w nocy mrok By nie wrócić nigdy już Pomiędzy Ty jesteś moją jawą i moim snem Ty jesteś moją nocą i moim dniem Ty jesteś tym co w życiu najlepsze mam I już nie odchodź nie chcę zostać tu sam Pomiędzy jawą a snem Pomiędzy pełnią a dnem Pomiędzy dobrem a złem Jesteśmy my Dotykam cię tak jakby kończył się świat lub dwie godziny jeszcze potrwać on miał Dotykam twoich włosów i twoich ud I czuję, że za chwilę stanie się cud Pomiędzy... Las moich rąk dzisiaj zabierze cię stąd w jakieś odległe miejsce w jakiś odległy ląd Tam nas ogarnie wielki miłosny szał Nikt tam nie ...

Dzieci nocy

Obraz
DZIECI NOCY dzieci nocy wyruszają na łowy psychopatyczni zabójcy na stalowych ostrzach niosą czyjąś śmierć za dnia znikną tylko ich niedobitki w postaci cieni węszą za nowymi ofiarami SEN NOCY LETNIEJ sen nocy letniej ziścił się wśród wysokich zarośli daleko od zamieszkałych miejsc pospieszne słowa wydyszane jednym tchem posłanie z miękkiej trawy POJĄĆ CIĘ... pojąć Cię i zrozumieć każde Twe słowo każdy ruch i gest wiedzieć wreszcie wiedzieć zobaczyć obraz KRWIĄ krwią na papierze pisane słowa najpiękniejszych miłosnych zaklęć tak wiele dziś dla nas znaczą tak bardzo są ważne kiedyś staną się tylko krwawymi bazgrołami WSZYSTKIM ŻYWIOŁOM wszystkim żywiołom we mnie skupionym bóstwom nieznanym i czarnym chmurom istnienia po niebie płynącym wichrom zmian szarpiącym kruche chorągiewki mrocznym obrazom podświadomości szaleństwu niezmie...

Ból wzgardzonej miłości

Obraz
BÓL WZGARDZONEJ MIŁOŚCI ból wzgardzonej miłości tęsknota i oczekiwanie mobilizuje by wyrzucać z siebie niezwykle piękne słowa i słowa które chciałbym usłyszeć wytężam więc słuch cały w niego się zmieniam ale nie słyszę nic TAM tam gdzie wytrysnęło źródło naszej miłości spotkajmy się raz jeszcze i napijmy się krystalicznie czystej wody orzeźwiający łyk wspomnień dobrze nam zrobi później rozejdziemy się każde w inną stronę ZAPLĄTANI zaplątani w niewidzialne sznury miotamy się jak szaleni one krępują każdy nasz ruch kneblują nasze usta jesteśmy niewolnikami wołamy w noc o ratunek IPSE FACIT miłosna samoobsługa w pustym i ciemnym pokoju ślepi potomkowie Onana przywołują przed oczy obrazy i nagle wszystko jaśnieje zatopione w bajkowych kolorach nierealnych trwając aż do spełnienia ipse facit TYLKO TOBIE tylko Tobie ufam kocham, Tobie wierzę więc nie muszę ...

Wiatr

Obraz
WIATR wiatr przyniósł mi Twój zapach odpływam upajając się delikatną wonią ciała jak pierwszym wiosny kwiatem zerwanym by w domu zagościła narkotyzuję się błogo dyskretnym aromatem i całym sobą chłonę tajemniczą woń którą wysyłasz nikt nie pachnie tak jak Ty GDZIEKOLWIEK gdziekolwiek się udam napotkam tylko puste twarze i oczy bez blasku gdziekolwiek spojrzę zobaczę tylko czerń ludzkich serc cokolwiek usłyszę usłyszę słowa bez brzmienia i większego sensu ogłuszający bełkot nożem wbije się we mnie i wykrwawi mą duszę odpłynę w mrok nieistnienia będę, lecz mnie nie będzie przeklęta wizja przyszłości która czai się jutro MINĄŁ CZAS... minął czas orgiastycznego festynu pogasły wszystkie światła wszyscy rozeszli się do domów tylko dwa samotne istnienia szukają siebie w tym mroku ich stopy miażdżą puste puszki po piwie chrzęst giętej blachy mógłby być drogowskazem ale w uszach je...

Miłość

Obraz
MIŁOŚĆ miłość na początku jest tylko słowem -kocham cię-mówię i słyszę to samo trzymamy się za ręce idziemy przed siebie zupełnie bez celu w słoneczną niedzielę miłość na początku to czułe spojrzenie w oczy błękitne i jakże głębokie pełne radości błyszczą w nich ogniki stykają się one na swojej drodze miłość na początku nieśmiałym dotykiem i pocałunkiem całkiem niewinnym tęsknotą, gdy chociaż na chwilę odejdziesz radością, gdy znowu do drzwi zapukasz TANIEC chcę porwać Cię do szalonego tańca naszego życia i śmierci przez wszystkie dni na parkiecie istnienia aż po kres muzyka zaczyna już grać na sali jeszcze pusto wszyscy siedzą pod ścianami bojąc się rozpocząć maraton będziemy tańczyć do upadłego a wokół coraz więcej martwych ciał tańczymy dalej potykając się o zwłoki nie mamy sił by zrezygnować KIEDY kiedy umiera miłość zapada nagle cisza nawet bicia swego serca w tej ciszy nie słyszysz ...

Twarze

Obraz
  TWARZE kiedy wychodzisz nakładasz twarz jedną z wielu które w szafie masz twarze są różne w zależności od potrzeb i okoliczności która z nich tak naprawdę jest Twoja? UWIELBIAM... uwielbiam twoje sukienki lekkie i zwiewne na wietrze falują jak żagiel chciałbym być wiatrem podrywać je do tańca melodie wspaniałe owiewać twe ciało moje ręce zefirem uniosę twój zapach daleko CIEMNA LETNIA.... ciepła, letnia noc otoczyła nas płaszczem gwiazd diamentowych czy widzisz tamte dwie? one nasze są do nas śmieją się złapię kilka z nich w swej poezji sieć i podaruję ci złoty kwiat na ustach twych MAGDALENIE światło wczesnego poranka błyszczy w twoich oczach strząsając z powiek okruchy snu i nocnego z rozkoszy zmęczenia przechadzasz się nago po kwiecistej łące stopy twe toną w morzu porannej rosy w lekkiej mgiełce mgła to widzialna cisza dotykasz jej ale nie możesz objąć taką cię zobaczę któregoś dnia... rano... kiedyś....