Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2024

nie...

Obraz
  nie to nie jest Piekło które zawsze soi otworem ani Niebo co bram swych uchyla czasami to mój świat a dziś właśnie zbieram najpiękniejsze słowa by przywitać Cię w nim jako Boginię w ażurowych rajstopach wsłuchajmy się w głębię przekazu prosto ze świeżo usypanych kopców grobowych one krzyczą najprawdziwiej umarł Mistrz umarł dziś rano na łonie swej córki szczerozłotym bez słowa skargi bez bólu szczęśliwy

Wiersze wolne...

Obraz
Moja poezja. Moje wiersze. Cała moja twórczość liryczna to wiersze wolne. Te wiersze są naprawdę wolne, bo niezależne od nikogo. Nie są pisane pod naciskiem, ani pod wpływem kogoś. Nie są pisane pod jego dyktando. Są moje. Jedynym wpływem pod jakim mógłbym być, to wpływ alkoholu, który w niewielkich ilościach dużo ułatwia i pomaga. Otwiera horyzonty, pozwala zerknąć dalej, głębiej i dobitniej. Ale nawet pod wpływem alkoholu nie jestem, gdy piszę. Robię to zawsze na trzeźwo, chociaż podobno trzeźwość to stan przejściowy. Trzeźwy jednak jestem. Moje wiersze są naprawdę wierszami wolnymi. To typowe wiersze wolne, które należą do systemu nienumerycznego. Budowa moich wierszy nie opiera się na zgodności liczby sylab, stóp, zestrojów akcentowych w wersie. Długość wersów w moich wierszach nie jest analogiczna i nie jest określona żadnymi regułami. W wierszu wolnym mogą występować rymy, ale w moich raczej nie występują. A więc moje wiersze Nie dość, że są wolne, to jeszcze są bia...

"Imagine"

Obraz
  Piosenka "Imagine" Johna Lennona nie jest komunistycznym manifestem. To proste i nieskomplikowane utwór, którego przesłanie miało trafić do wszystkich."Imagine" jest utworem antyreligijnym, antynacjonalistyczny, nonkonformistyczny i antykapitalistyczny. Do jego napisania zainspirował Lennona utwór "Cloud Piece". Piosenka jest na tyle uniwersalna, że każdy nawet samozwańczy rewolucjonista może znaleźć w niej to, czego potrzebuje, a lenn chciał ze swoim przekazem dotrzeć do jak największej liczby ludzi. Delikatność i słodkość tej piosenki sprawia, że jest ona akceptowalna dla wszystkich. Stała się przecież wielkim przebojem i legendą. Jej utopijmy charakter przelewa się w każdym słowie. "Imagine" jest piosenką uproszczoną na wszystkich możliwych płaszczyznach. Lennon wysyła ważne komunikaty: Wyobraźcie sobie świat bez religii, bez państw, bez własności, bez żadnych ograniczeń i podziałów, a wszystkim będzie żyło się lepiej i spokojniej. Wiadomo b...

architektka moich wizji...

Obraz
architektka moich wizji już stoi w drzwiach naga w ręku ma scenariusz tego co wydarzy się dzisiejszej nocy falujące ściany są wielkim ekranem płynę przestworzami a otchłań nieba otwiera się szeroko przede mną odloty w drżące rejony wizualizacje wśród chmur wszystkie lśniące gwiazdami sny rano niepamiętane niech nawet w bólu się rodzi ten cud na który czekam uparcie za zamkniętymi drzwiami swojego własnego więzienia pomiędzy moim a Twoim niebem gdzieś pośrodku spotkamy się przypadkiem w przeźroczystości jasnej chwili magicznej i wspomnimy nasze wargi gorące przywierające do siebie nasze grzeszne dłonie

Z intymnika [7]

Obraz
  ... jak kot chadzasz własnymi drogami jak cień za Tobą podążam … jesteś sennym leniwym rozmarzeniem tuż po zachodzie słońca … nie ze wstydu płonę lecz z pożądania że widzę Cię w swej piękności doskonałą … w promieniach wschodzącego słońca zrodzimy się któregoś dnia razem na rajskiej plaży całkiem nadzy i wolni … jesteś wszystkim co mam najdroższego na tym świecie i myślę nawet że oprócz Ciebie nie mam nic mój skarb największy ukryty w głębi mej podświadomości … wpatrzony tylko w Ciebie nie istnieje dla mnie świat

historie niesamowite

Obraz
historie niesamowite do ucha mroźnym szeptem mistyki pełne słowa osobliwe klimaty w których czuję się najlepiej wśród mrocznych Istnień i Bytów Nieokreślonych umieralnie wielkie przestrzenie na których ostatnie tchnienie w ciszy uspokojenie szmer rosnącej trawy po horyzont zielonej nigdy nie powiem o Tobie że byłaś bo zawsze jesteś i będziesz nieważne co się stanie lub stało w międzyczasie nasze dusze związane ze sobą sekretną nicią naszą siłą jest miłość tańczą nimfy zwiewne na nieboskłonie w pulsujących diamencikach rozbłyskują nieoczekiwanie tak kryształowo tu jest tak lśniąco niezwykle i szkliście nadzwyczaj całe gamy barw ciepłych i zimnych przenikają się kontrastami wypełnione po brzegi

spotkajmy się kiedyś tam

Obraz
  spotkajmy się kiedyś tam gdzieś w naszym czasie może za sto lat skrzydlate słowa poniosą nas w uroku pełne chwile piękno kobiety jest w jej wnętrzu głęboko ukryte pod warstwą skóry jedyne prawdziwe piękno nieprzemijające płonę więc z pożądania jak jeszcze nigdy ptaki mych myśli słowa nieposkromione budzą mnie w nocy zmysłowym szeptem jak ślepiec błądzę potykając się o własne wizje i znikam w nich umierając powoli

Z intymnika [6]

Obraz
  … nadal jesteś moim Aniołem chociaż Bóg odebrał Ci skrzydła za to że jesteś moim Aniołem … moją relikwią jest każdy szczegół Twój … wciągasz mnie pochłaniasz nie dajesz wytchnienia prawie umieram i dziękuję Ci za to … wszystkie moje zjawy i zwidy trzymają się daleko ode mnie gdy trzymasz w swej dłoni maleńkiej moją dłoń … jesteś moim snem jedynym który śnię lecz na jawie też pojawiasz się … nadchodzi czas szalonej miłości i wielkiej rozpusty w punkcie przesilenia przy blasku ognisk po okresie wielkiej wstrzemięźliwości i wszechobecnego tabu orgię czas rozpocząć chodźmy więc

przytłoczony

Obraz
  przytłoczony układem złych planet z trudem chwytam powietrze spoglądam na Ciebie z nadzieją gdy toniesz w świetle Księżyca szepcząc nieznane słowa jak Mantrę powtarzasz odurzony nimi łatwiej przyjmę cios wprawną ręką zadany ptaki mych myśli upadły na ziemię gdy rzeczywistość jak zatruta strzała wdała się w meandry wnętrza i skomplikowaną strukturę nerwów połamane skrzydła i ptasi puch wokół to takie poetyczne cierpieć w Imię Miłości szaty i rany rozdzierać gdy trafiony strzałą w marzeniach błądzę za Tobą gdy nago po łące biegniesz Twoja Kobiecość krwawiąca co miesiąc wyznacza rytm świata gdzie każdy i wszystko ma swoje miejsce niekoniecznie to w którym jest teraz i po widokach tych nierzeczywistości kształt realny próbuję nadać w tworze literackim o swoistym charakterze nie dbając o reguły organizacji tekstu łamiąc je świadomie i umierać co wieczór za miliony niekochanych miłości bezskutecznie...

Z intymnika [5]

Obraz
  … kłam oszukuj i bądź piękna zawsze wybaczę Ci wszystko bądź tutaj bądź ze mną bądź po prostu bądź … najpiękniejsze chwile to te wyrwane wieczności które razem spędzamy w siebie bezgranicznie zapatrzeni a najpiękniejsze i najwspanialsze miejsca to te gdzie Ty jesteś gdzie razem będziemy … nie śpimy dziś w nocy oboje szkoda że nie razem … jesteś cieniem i światłem nocą i dniem księżycem i słońcem śmiercią i życiem miłością i nienawiścią tak bardzo ambiwalentna cały wszechświat to Ty … kocham Cię bardzo i nienawidzę siebie że tak bardzo Cię kocham

szalone wędrówki

Obraz
  szalone wędrówki po mrocznej stronie przejażdżki po dzikich pokładach mojej podświadomości po wszelkich możliwych dewiacjach zboczeniach perwersjach zamknijcie je szybko w wielkiej skrzyni bo oto nadchodzą Strażnicy świętojebliwe maderfakery o podwójnej moralności zamknijcie je szybko niepokojące dźwięki brudne ich odcienie potęga nieujarzmiona niesie się echem odbija od ścian kruszy mury wyzwala z niewoli boją się jej Tyrani rozbrzmiewam melodiami przeszłości wrytymi głęboko we mnie jak blizny a Ty w sukience z mgły jesteś jedną z nich oby nigdy nie zabrakło słów jak odwagi czasami by wypowiedzieć je

Z intymnika [4]

Obraz
  … wzbogacony Tobą jestem Twą aurą elektryzującą się sycę jesteś moją częścią ja Twoją jestem … cała jesteś poezją … Twój smak rozlewa się rozkoszą dzikich owoców jesieni po mych ustach z pragnienia spierzchniętych wszystkie smaki świata w Tobie znajduję … krucha delikatna jak porcelanowa figurka jeden nierozważny ruch i tragedia gotowa … na białym i wielkim ekranie dwa ciała w jedność splecione piękną nocą gwiazd pełną jesteśmy … mały diabełek w szczegółach Twych siedzi … nocą światłem własnym świeć za dnia słońcem moim bądź

miłość mieszka...

Obraz
  miłość mieszka na samym dnie serca otulona puchową kołdrą tysiąca westchnień i miliona szeptów mieszka w jednym pokoju z nienawiścią ziejącą trującym barbasco dwie bliźniacze siostry jak z bicza strzelił przebiegło tabunem tysiące moich dni jak woda przez palce przeciekło zbyt szybko niezauważalnie nadchodzi nieubłaganie przed nią pełzną wszystkie obawy lęki i strachy przygotowując grunt na jej intronizację widzę coraz wyraźniej jej twarz wyłaniającą się z gęstej mgły już czuję na sobie jej badawczy wzrok i oddech zimny jest bardzo blisko moją niemocą i bezsilnością się syci potężnieje iluminacje błyski przenajświętsze nagle staje się jasność w niej wszystko wiem i wszystko rozumiem znam odpowiedzi na wszystkie pytania leżące na dnie kanionu podnoszę je i jestem pierwszy i jedyny raz tak naprawdę jestem

miłość to...

Obraz
  miłość to skok w przepaść jeśli więc kochasz skacz ze mną wprost w kielich nieskończenie pięknej czerwonej róży stulistnej ubraną w słońce od stóp do głów rozpiętą na koronkach maswerku tak czysto gotycką ciepłymi kolorami namaluję dziś Ciebie ptaki mych myśli skrawki słów potargane i postrzępione przywiane północnym wiatrem przycupnęły na skraju biurka cichutko twarz w żelazną maskę zakuta po której krwawe łzy głębokimi wąwozami zraszają ziemię moich Wysp Nieszczęśliwych aż pod stopy Twoje my całospaleni w miłości duchem wśród gwiazd dotykamy się dłońmi mokrymi od wrażeń jesteśmy całością w krótkiej chwili spełnienia rozchylonymi wargami spijamy krople potu ze swych ciał

Z intymnika [3]

Obraz
  … na moim niebie błyszczysz najpiękniejszą gwiazdą i rozpromieniasz swym blaskiem najczarniejsze noce moim drogowskazem jesteś jedynym punktem odniesienia … czasem brakuje mi słów by wyrazić Twe piękno lecz może po prostu one nie istnieją bo nie ma takich słów by... … cała galeria mistycznych obrazów na których Ty jesteś … mój ogród kwitnie Tobą przepięknie … zanurzam się w marzenia o Tobie one są moim tlenem są mi niezbędne do życia one są … 365 dni na rok myślę o Tobie 8760 godzin rocznie pragnę Ciebie 525600 minut pożądam Cię 31536000 sekund rocznie chcę być z Tobą i na zawsze już … jesteś moim narkotykiem upajasz odurzasz i uzależniasz

ptaki mych myśli...

Obraz
  ptaki mych myśli dziś jak sępy kołują nade mną plotąc ósemki czekają ale nie napasą się szybko jeszcze żyję nasza grzeszność nie czyni nikomu krzywdy nawet wtedy gdy umieramy powoli tak bardzo w sobie zakochani z niecierpliwości ubrania z siebie zdzierając w bezkresie zieleni i błękitu nadwrażliwi nadromantyczni naddelikatni nadsubtelni i tak bardzo nierealni zapisanie stan upojenia pisaniem każdy poeta prawdziwy jest pijakiem bo musi pić by rozszerzyć horyzonty mieć wizje zobaczyć poczuć opisać skryć się głęboko w otchłań kałamarza pełnego wódki zanurzyć się odejść słowo za słowem cichutko w kolejne zapisanie i raz jeszcze aż do bólu tworzenia

daj mu szansę

Obraz
daj mu szansę umrzeć jak mężczyzna bo w Twym łonie jak w pułapce jest bez szans kruchy lód już pęka pod jego ciężarem już leci w dół zjawia się dzwony pobliskich Świątyń zbudziły demony nagły wybuch wulkanu uwolnił siły zła anioły śmierci rzuciły się na nas jak gołębie na okruchy żarłoczną szarańczą wbijając ostre kły w nasze gardła jesteś w każdym uderzeniu mojego serca w każdym tchnieniu jesteś moim aniołem piórem z Twojego skrzydła napiszę piękny wiersz zbiory obrazów moich sekretnych marzeń cała galeria kolorowych płócien na których bezwstydne projekcje moich wizji niemoralne opowieści wprost do Twego ucha gdy uparcie szturmuję Twój zamek napieram na czele tabunu anonimowych zalotników wyładowanych hormonami

Om! mani pad-me Hum!

Obraz
  Om! mani pad-me Hum! Om! mani pad-me Hum! Cześć Klejnotowi W Koronie Cześć Wyższemu Ja Czlowieka teraz już wiem nie ma śmierci a umieranie jest tylko aktem rodzenia się na innym planie istnienia i wiem że dusza ubrana w moje ciało zostawia je na chwilę gdy śpię a pozostawi na zawsze kiedy zostanie zużyte bo ciało to tylko pancerz nic więcej Koła Życia moje narodziny były śmiercią Istnienia ukrytego w łonie Matki przecięcie pępowiny stało się otworzeniem Bramy do wymiaru który teraz podróże astralne wędrówki laika przez Łąki Wtajemniczonych sekretna nić która wiąże mnie z ciałem napręża się aż do granic zapalcie więc dziewięć pachnących kadzideł by przywołać mego błądzącego ducha na krętej ścieżce życia

widziałem jak wiatr...

Obraz
  widziałem jak wiatr całował Ciebie namiętnie widziałem jak ocierał się o Ciebie bezwstydnie widziałem jak sięgał ręką tam gdzie ja nigdy nie próbowałem widziałem jak wiatr był w Tobie do końca i widziałem jak odchodził bez słowa porwij mnie do tańca szalona Panno z zakusami na dziwkę zakręć mną potrząśnij a potem zerwij ze mnie maskę i ubranie popłyńmy przed siebie zanim zgniecie nas ta cholerna cisza przed burzą umieram na Twym łonie szczęśliwy i zachwycony łożem na którym przyszło mi dziś dokonać żywota niełaski pełnego dzikie i drapieżne sny znad krawędzi gdzie wszystko się kończy jak wcześniej zaczęło w bełkotliwym błogosławieństwie Bogów dającym nam światło i mrok naprzemiennie

Z intymnika [2]

Obraz
  … jak Kubuś Puchatek przebieram łapkami by dostać się do małego co-nieco coraz śmielej i śmielej a rzeka płynie szerokim strumieniem … chcę stać się chociażby tylko małą częścią tych przepięknych obrazów które płoną pod szczelnie zamkniętymi powiekami w zimne ponure jesienne brudnoszare samotne wieczory … prawdziwe piękno w Tobie jest zawarte odkryj je dla świata i dla mnie … w mistyce Twej topię się każdej nocy złej i okrutnej na cztery spusty zamknięty … gdzie Ty tam będę ja jestem bo jesteś … pożeram łapczywie każdy błysk Twój jaśniejący w ciemnościach nieprzebranych … każde moje słowo jest dla Ciebie każda moja myśl jest o Tobie

Z intymnika [1]

Obraz
  … niech myśli moje skrywane przed całym światem wytrysną słowem napisanym niech będą wreszcie niech ciałem się staną a noc miłosnych wzlotów pełna niech będzie … mgnieniem tylko jesteś błyskiem flesza mrugnięciem powieki niedostrzegalnym uwikłany w Tobie tak bardzo umieram na łożu niespełnienia … ziemią niczyją jest Twe ciało, więc... zatknę zwycięską flagę na samym szczycie Twym … moje wszystkie najskrytsze marzenia nawet te dzikie w słowach zawrę pięknych gdyż tylko takie znam więc słuchaj … moja miłość do Ciebie jest piękna wielka wzniosła i niewyobrażalna lecz ma także mroczną ciemną stronę to pożądanie dzikie szalone nieokiełznane … cały mój świat to Ty … jesteś źródłem najmistyczniejszych przeżyć ciarki podniecenia wędrują wzdłuż kręgosłupa do miejsca gdzie znajdą ujście … te krótkie chwile co jak ogień płoną na zawsze będą

tradycje...

Obraz
  tradycje niepisane prawa twarde reguły z ust do ust przekazywane z pokolenia na pokolenie kultywowane wryte w naszą świadomość ziarna z których mąka na chleb nasz powszedni kiedy Ona płacze wtedy pada deszcz gdy zagniewana to meteorytów grad kiedy uśmiechnięta wtedy słoneczny dzień kiedy drży z rozkoszy trzęsie się ziemia jej orgazm wybuchem wulkanu i falą tsunami zalewa świat piękna i zachwycająca fascynująca i niebezpieczna ale kocham ją nieważne co przyniesie dzisiaj w darze wodospadami w dół marzenia me nierozkwitłe i słowa nigdy nie zanotowane wyjawię je wszystkie tylko Tobie zbyt młode wino rozszalało się w krwiobiegu rozpaliło emocje dotknąłem Ciebie lekko a kraina rozkoszy rozwarła się szeroko jak Twe nogi czarny zachód słońca nad moją głową chmury gnane powiewem śmierci jak szalone przed siebie ...