Fragmenty większej całości: pogasły wszystkie światła





pogasły wszystkie światła

wraz z dźwiękiem trzeciego dzwonka

umilkł szmer rozmów

wszyscy wlepili oczy

w pusty jeszcze ekran

nikt już nie chrupie fistaszków

nerwowe oczekiwanie na początek seansu


nagle donośny grzmot rozdarł ciszę

białe światełko

pojawiło się nad naszymi głowami

potężniało

wszystkich obejmując swym blaskiem

delikatna i cicha muzyka

wwiercała się w każdy nerw


mimo

że jestem na widowni

zagram główną rolę

jestem ponadto scenarzystą

i reżyserem


film już się rozpoczął


oglądajcie go uważnie

potem napiszcie recenzję

i opublikujcie ją

w fachowym czasopiśmie





przyszedłem na świat

nie wiem tylko

czy dobrze zrobiłem

zawczasu więc

chciałbym przeprosić wszystkich

za to

że żyję


to się więcej nie powtórzy




oto ja

taki jestem

zbyt romantyczny

jak na te drapieżne czasy

a świat

nie lubi romantyków

niszczy ich bez pardonu


samotnych romantyków

nienawidzi szczególnie

podkłada kłody pod nogi




ciągle szukam drogi

szlaku którym pójdę

do szczęścia absolutnego


jaką wybrać ścieżkę

gdy tyle ich do koła

a na rozstajnych drogach

żadnych drogowskazów


stoję w miejscu

gdzie drogi

rozłażą się na wszystkie strony






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie