Młody poeta
MŁODY POETA
młody poeta
pierwszy swój wiersz
napisał szkarłatnym atramentem
na ciele kochanki
trysnął natchnieniem
w jej rozgrzane wnętrze
a ona eksplodowała orgazmem
ciężarna Muza
nosi w swym łonie
projekty jego wierszy
a gdy się urodzą
on odda je do adopcji
ŻYCZENIA
Cóż Ci życzyć w tym dniu tak uroczystym
Gdy nowa droga już za progiem gdzieś czeka
Cóż Ci życzyć w tym dniu, co najważniejszy
Jest w życiu każdego człowieka
Przede wszystkim życzę Ci zdrowia
I szczęścia bardzo dużo
Życzę wielkiego parasola
Co Cię ochroni przed burzą
Pomyślności także Ci życzę
I pieniędzy, choć szczęścia nie dają
Ale zawsze lepiej jest ludziom
Jeśli właśnie je posiadają
Na grzbietach różowych słoni
Pędź szybko i prosto do słońca
Niechaj ta podróż prześliczna
Trwa długo, prawie bez końca
Życzę trzeźwego spojrzenia
Trzeźwego na świat spoglądania
Życzę Ci pięknych marzeń
Możliwych do spełniania
WCIĄŻ WIERZĘ...
wciąż wierzę, że któregoś
dnia
odżyje dla mnie świat
drzewa zazielenią się
wszystko
nabierze barw
wystarczy jeden mały gest
wystarczy jeden
znak
wystarczy jedno słowo twe
wystarczy słowo: tak
tak
trudno jest kochać mnie
tak trudno jest, ja wiem
wciąż
wierzę, że stanie się
zupełnie tak, jak w mym śnie
wyśniłem
ciebie całą już
i każdy szczegół twój
wyśniłem ciebie
i nasz dom
wyśniłem dzień po dniu
lecz wielki mój rozpaczy
krzyk
niknie wśród czterech ścian
pusta przestrzeń wokół
mnie
nie odpowiada nikt
tak trudno jest...
xxx
(dla O.)
Ty mnie nigdy nie kochałaś
ja Ci nigdy nie ufałem
to, że byliśmy razem
to był tylko przypadek
myślałem
że będziemy razem
nas dwoje
przeciwko całemu światu
ale wszystko
zastygło nagle w pancerz obojętności
nie jesteśmy dla siebie
odskocznią od rzeczywistości
nauczono nas wielu rzeczy
nie nauczono nas kochać
tabliczka mnożenia miłości
zbyt trudną dla nas sztuką
lecz nie skaczę z okien
gazu nie otwieram
w żaden wyrafinowany sposób
nie umieram

Komentarze
Prześlij komentarz