Podaruję




PODARUJĘ

podaruję ci mój wiersz

zrób z nim, proszę, to, co chcesz

albo zachowaj w pamięci

albo wyrzuć go do śmieci


ze wszystkich moich wierszy

ten jest wierszem najpiękniejszym

jego bowiem stworzył ogień

który ciągle we mnie płonie


wszystkie inne to potwory

które straszą z każdej strony

najpiękniejszy jsz dla ciebie

abyś czuła się jak w niebie






Mistyczna kraina

Kocham tę mistyczną krainę, w której odnajduję się w czasie sennych wizji.
Krainę z rwącym wodospadem włosów opadającym po plecach.
Krainę z dwoma jeziorami oczu w kolorze lazurowym.

Uwielbiam się w nie wpatrywać.

Widzę w nich czasami swoje odbicie.
Krainę ze słodkimi ustami, pełnymi miłosnego miodu, najsłodszego na świecie. Spijam go łapczywie.

On jest jak ambrozja.

Jak napój Bogów dający życie wieczne.
Krainę mlekiem płynącą z górzystym terenem i przecinającym ją na pół, głębokim wąwozem.

Kocham te góry, na które wspinam się pocałunkami.
Krainę z płaskowyżem, pośrodku którego znajduje się niezbyt głęboki krater, mistyczna blizna po matce.
Kocham krainę z magiczną łąką, porośniętą czarną, jak heban, trawą.

Opieram na niej policzek i wsłuchuję się, jak trawa rośnie.

Spijam z niej krople rosy, które pojawiają się w momencie największego uniesienia.
Krainę dwóch filarów podtrzymujących całość.
Kocham tę Twoją krainę i gdybym mógł pozostałbym w niej na zawsze.

Nie znam wspanialszej.







Yin i Yang


Twoim symbolem jest Księżyc oraz zasada Yin.
Z Twoim wyobrażeniem wiążą się kwiaty oraz wszelkie przejawy piękna.
Yin to zacienione miejsce, północne zbocze, południowy brzeg, zaciemnienie, zachmurzenie, bierność, uległość, smutek, chłód.
Yin to żeński aspekt natury.

Ja jestem Yang.

Jestem Twoim przeciwieństwem.

Moim symbolem jest Słońce.
Jestem nasłonecznionym miejscem, południowym zboczem, północnym brzegiem, światłem, siłą, aktywnością, radością, ciepłem.

Cały świat się w nas zawiera.

Zawiera się wszystko.
Yin i Yang.

Dwa różne aspekty, które nie wykluczają się wzajemnie.

One są od siebie zależne.

Są podzielne, wchłaniają się, ale też podtrzymują.

Mogą się przekształcać.

Cześć Yin znajduje się w Yang i odwrotnie.

To My.

To Ty i ja.

To cały świat.

Wszystko w nas się mieści.





LĘK


powiedz mi jak to jest

że co jakiś czas

ty znów powracasz domnie

wykonujesz zły znak

jeden mały gest

a ja bardzo się boję


niewytłumaczalny

w mojej głowie strach

pręży się i nabrzmiewa

moja śmierć

patrzy na mnie spode łba


kroki twe słyszę wciąż

ten obcasów stuk

na swoim korytarzu

głośno muzyka gra

lecz przebijasz się

poprzez ostre akordy


niewytłumaczalny...


słońce już skryło się

wokół ciemna noc

słyszę coraz wyraźniej

kroki twe, nawet szept

czuję oddech twój

na moim ciele


niewytłumaczalny...










ZAMKNIJ OCZY


zamknij oczy

i dopiero wtedy

spójrz na mnie

wtedy dopiero

zobaczysz mnie całego

a nie to

co widzisz


zamknij oczy

i dopiero wtedy

zobaczysz





Mów do mnie


Mów.
Mów do mnie.

Mów jak najwięcej.

Uwielbiam Twój głos.

Chcę się nim rozkoszować.

Jest taki kojący.

Jest balsamem dla mej skołatanej duszy.

Mów więc.

Mów jak najwięcej.

Mów co tylko chcesz.

Nawet największe głupotki.

Nieważne co mówisz.

Ja i tak, zawsze będę Cię słuchał z uwagą.

Mów co Ci ślina na język przyniesie.

Twój głos to pieszczota.
Mów.

Niech Twe słowa płyną strumieniem.
One dają mi siłę, moc i wiarę.
Jestem ich spragniony.
Chcę Cię słyszeć ciągle.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie