bądź zawsze piękna...

 




bądź zawsze piękna

lecz nie ulotna

chwilo

nikły fragmencie wieczności

bądź zawsze przy mnie

ukryta w płomieniach

niech Cię odnajdę

w tej dzikiej przestrzeni

trwaj


chcę Cię dotknąć

chwilo niepowtarzalna

zanim zamknę się na wieki

w przeraźliwie pulsującej ciszy








słowa

które rodzą się już martwe

obietnice

łatwo na wiatr rzucane

roztrzaskują się o skały


kufer pustosłowia

został już otwarty







zamknąłem oczy

by zobaczyć dokładnie

Twoją postać

gdy zajaśniałaś nagle

na tym nierealnym tle


wykłułem swe oczy

aby zawsze widzieć

wykłuję każdemu

kto chciałby zobaczyć


jesteś tylko moja







ta kamienna twarz

od wieków spogląda na świat

dziś jej marmurowe oczy

po raz pierwszy zapłakały

widząc ogrom zła

nieruchome usta

zanuciły cicho pieśń śmierci

a nagły błysk

skaleczył zachmurzone niebo


zbliża się kres

czterej jeźdźcy apokalipsy

szykują swe konie i oręż


już są gotowi


gotujmy się i my


kres jest bliski....






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie