Fragmenty większej całości II : nic nie nauczy życia

 




nic nie nauczy życia

tak dobrze

jak samo życie

szkoła nic nam nie dała


granatowe mundurki

z białymi kołnierzykami



kilogramy wiedzy

wbijane do głowy na siłę

lektury obowiązkowe




pokolenie przełomu systemów

zagubione w nowej rzeczywistości

zostało same

i coraz częściej zadaje pytanie

dlaczego nie jesteśmy

dziećmi własnych dziadków


świat obraził się na nas

my obraziliśmy się na świat

przegramy tę wojnę

przegrajmy ją z honorem

niech nad naszymi głowami

stanie pomnik nieznanego człowieka


na tyle zasługujemy



czy pamiętasz te szalone dni

i barykady na ulicach

gdy ogłoszono

że w tym kraju

nie wolno już kochać

a za każdy protest

w imię miłości

groziła kara pozbawienia wolności


pamiętasz


staliśmy w pierwszym szeregu

z kamieniami w dłoniach

dusze anarchistów

odezwały się ze zdwojoną siłą




rozmieniliśmy na drobne

nasze młodzieńcze ideały

zaczęliśmy zarabiać pieniądze

wciąż stawiamy mury

które przecież dawno miały runąć


dlaczego tak szybko wydorośleliśmy





ofiary pękniętych kondomów

trawią swój los

przed budkami z piwem

cmokają na widok blondyny

długonogiej z dużym biustem

jej widok jest obietnicą

niebotycznej kopulacji

prowadzą pseudofilozoficzne rozmowy

a jutro ustawią się

w kolejce po zasiłek





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie