Fragmenty większej całości IV :wyklepane na pamięć modlitwy




wyklepane na pamięć modlitwy

powtarzane bez rozumienia tekstu

czy ktoś kiedykolwiek ich słuchał


na kolanach siniaki od pozy

przybieranej na tą okazję

ból z każdym uderzeniem w piersi

czy ktoś kiedykolwiek to widział


jego twarz

spogląda z obrazka w ramce

czy ktoś kiedykolwiek go widział




słowa o Bogu brzmią dziwnie

w ciszy kościołów

religia otumania i zabija

fanatyzm

państwa wyznaniowe

dogmaty


prawda wyklucza wiarę

wiara wyklucza prawdę


a prawda była przed wiarą




zagubienie


więc

z każdym nowym dniem

z każdą nową chwilą

żegnam się z przeszłością

biorę rozbrat z tym co było

rozpoczynam nowy rozdział

próbuję wybudować fundament

na którym

postawię swój piękny pałac





Syndykat twórczości niepokornej


Syndykat twórczości niepokornej

zawiązał się o północy

Byli w nim bardzo dziwni poeci,

jacyś kopnięci prorocy

Byli słabi technicznie muzycy,

których muzyka do bani

była i byli kiepscy malarze,

zboczeńcy i erotomani


Byli przegrani w wyścigu szczurów

lecz byli także sponsorzy

Byli wszyscy, co świat ich nie kochał

i umysłowo chorzy

Była dziewczyna, co nigdy faceta

nie miała i były dziwki

Byli ludzie, jak kryształ czyści

były pedały, lesbijki


byłem też i ja

byłem też i ja

byłem też i ja

byłem też i ja




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie