małe Księżniczki
małe Księżniczki
ze skrzydełkami u ramion
w biało-błękitnych sukniach
sięgających podłogi
tańczą samotne
w rytm delikatnej muzyki
by nie zgubić
ani jednego pióra
kruche
niewinne aniołki
wkrótce przeistoczą się
w wulkany gorące
i demony żarłoczne
nie pozostawią po sobie
żadnej żywej duszy
dopóki trwa karnawał
jesteśmy bezpieczni
aż do ostatniego
odgłosu zabawy
później niech Bóg
zlituje się nad nami
na razie
nie przejmuj się tym
nie warto
będzie co ma być
jeszcze gra orkiestra
tańczmy
niech gorące rytmy
wprowadzą nas w stan euforii
boskie Buenos-Aires
jest w zasięgu naszych ramion
nie przejmuj się
tą pierwszą plamą
dziewiczej krwi na parkiecie
tańczmy
a potem niech wybuchnie świat
nie zależy mi
chcę z Tobą tańczyć
zapomnieć o wszystkim
orkiestra będzie grała do końca
z nagłego błysku
wciąż przed oczami
pozostaje lśnienie -
Twoja postać
widzę Cię
na tle najwspanialszych pejzaży
krótkotrwały obraz
ulotna chwila
niedostrzegalna
impresja
zatrzymam ten moment
w krótkich wersach
w końcu jestem poetą...
(chyba)...
moja słodka Euterpe
wszystko jest poezją
więc ubierzmy w słowa
szczątki obrazów
posklejajmy je
rozświetlmy mroczne wnętrza
katakumb podświadomości
odsłaniając tym samym
tajemnice moich snów
Euterpe
kocham Cię
moja jedyna kobieto
łącząca w sobie rolę
matki
żony
kochanki
siostry
przyjaciółki
narzeczonej
dziwki
kocham Cię
nawet wtedy
gdy odchodzisz bez słowa
w czarnej sukni
a za Tobą podąża
potwór z moją twarzą
by posiąść Cię gwałtem
w gęstych zaroślach
bez Ciebie
tak trudno jest
sklecić
choćby jeden wers
więc przyjdź
razem stworzymy
najpiękniejsze wiersze
te
które czają się już
pomiędzy nogami Twymi
niech świat wreszcie je pozna
u Twoich ramion skrzydła
wzleć
unieś nas wysoko
bo ja sam
nie potrafię latać
chociaż próbowałem
a na betonie
do dziś są ślady
unieś mnie
chcę poczuć się jak ptak
jestem gotowy
na przyjęcie nieznanych bodźców
z piórem w garści

Komentarze
Prześlij komentarz