niechaj Twoje oczy...




niechaj Twoje oczy

na zawsze zostaną niebieskie

niech nigdy

nie utracą blasku

i zalotnego błysku

niech przeglądam się

w nich

i topię codziennie

w ich głębi







tylko czas jest wieczny

tylko czas jest nieskończony

nigdy się w nim

nie zaplączemy

nie grozi nam wieczność


lecz

żadnych mieczy miłosierdzia

bo każdy

musi umrzeć do końca

spełnijmy więc

aż do dna toasty

pucharami złotymi

wypełnionymi cykutą







okręgi marzeń

w niesamowitym spektaklu

zatykające dech wrażenia

na papirusie spisywane

pulsacje świateł

sztuczne ognie

krokami zbliżają się

do centrum widowiska


w różnokulturowym tyglu

ukryte są

cztery skarby gabinetu

pędzel

tusz

kamień

papier


kraina

ziejącego ogniem Smoka

za Wielkim Murem


wejdź

i poznaj symbolikę

tego Zakazanego Miasta

gdzie

w chaotycznym tańcu

akcja tworzenia


z Chaosu bowiem

wszystko się wzięło

a zaraz po nim

Znak Harmonii

strzeżony wiernie

przez Terakotową Armię


pieśń

dialog

pantomima

akrobacja


Jedwabnym Szlakiem podążam

ku horyzontom odległym

i barbarzyńcom zachodnich oceanów

którzy wreszcie docenią

i w zachwycie pozostaną

przez następne tysiąclecia

odmierzane

dwunastoletnimi cyklami




Szczur rozpoczyna

bo kiedyś

pierwszy był

na tamtym brzegu


pofruniemy latawcem

do ptasiego gniazda

na samym szczycie góry

duchem i ciałem

połączeni z Naturą

nierozerwalną nicią

niesieni wiatrem

którego nie można zobaczyć


Ty i ja

dwa różne światy


wzlećmy tam




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie