Śmierć to nie jest kres

 



ŚMIEĆ TO NIE JEST KRES

wg. N. Cave'a


Życie jest ulotne

Życie kruche jest

Lecz pamiętaj,

że śmierć to nie jest kres

Życie szybko mija

szybko kończy się

lecz pamiętaj

że śmierć to nie jest kres

To nie kres

To nie kres

Zapamiętaj

Że śmierć to nie jest kres


Żyjmy krótką chwilą

stać nas na ten gest

Pamiętajmy

że śmierć to nie jest kres

Jeśli nas zabraknie

gdzieś spotkamy się

Pamiętajmy

że śmierć to nie jest kres

To nie …..


W jednej chwili jesteś

w innej nie ma cię

Lecz pamiętaj

że śmierć to nie jest kres

Choć blask twoich oczu

zgaśnie tak, jak dzień

Zapamiętaj

że śmierć to nie jest kres

To nie...


I choćbyśmy nawet przeszli

przez ten jeden, wielki próg

To na zawsze zostaniemy

i będziemy zawsze tu


Nasze będzie niebo

Ziemia naszą też

Pamiętajmy

że śmierć to nie jest kres

I wszystkie żywioły

w nas połączą się

Pamiętajmy

że śmierć to nie jest kres

To nie...




WĘDRÓWKA


Jakże cudowna wędrówka

Z Kochaną Osobą u boku

Trudy, to nic

Gdy przy Tobie bratnia dusza

Znoje to nic

Gdy przy Tobie inny człowiek


Jakże cudowna wędrówka

Gdy kochasz i jesteś kochany

Nie zniszczy nic

Naszej miłości wspaniałej

Nie zniszczy nikt

Pójdziemy razem wciąż dalej


Jakże cudowny spoczynek

Z Kochaną Osobą u boku

Nieważne jest nic

Ogarnia nas błogość i spokój

Nieważny nikt

Oprócz nas na każdym kroku


Jakże cudowni jesteśmy

Wędrując razem bez celu

Cudowni My

Wśród ludzi zwykłych tak wielu

Więc także Ty

Ku miłości kroki swe kieruj





PIĘKNE OCZY



Piękne oczy darowała Ci natura

Piękne oczy, jak jeziora dwa głębokie

Chciałbym w nich zanurzyć się

Niech ich toń pochłonie mnie

Chcę się sycić

Twym spojrzeniem, twoim wzrokiem


Piękne oczy, które widzę, gdy zasypiam

Kiedy tylko w swych marzeniach się pogrążę

Kiedy zły, deszczowy dzień

Kiedy na mą duszę cień

Kiedy źle mi jest

Zbyt bardzo lub zbyt dobrze


Piękne oczy masz naprawdę i nic więcej

Może jeszcze słodkie usta, zgrabne ciało

Byłaś mym marzeniem i

Wszystkie moje piękne sny

Wciąż krążyły

Nieustannie wokół ciebie


Piękne oczy darowała ci natura

Piękne oczy, a poza tym już nic więcej

Chciałem w nich zanurzyć się

By ich toń wciągnęła mnie

Ale Bóg

Niestety dał ci twarde serce



...

Na Twych krągłych piersiach

złożyłem swą twarz

Jesteś taka piękna

tyle ciepła masz


Pozwól zostać mi tak


Głaszczesz moje włosy

i uśmiechasz się

Powinienem już iść

ale nie chcę, nie


Zbyt dobrze mi jest


Dzień już odszedł w mrok

zapadła noc zła

Jutro bierzesz ślub

a świadkiem będę ja


Niech więc chwila trwa...





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie