szalone wędrówki
szalone wędrówki
po mrocznej stronie
przejażdżki
po dzikich pokładach
mojej podświadomości
po wszelkich możliwych
dewiacjach
zboczeniach
perwersjach
zamknijcie je szybko
w wielkiej skrzyni
bo oto nadchodzą Strażnicy
świętojebliwe maderfakery
o podwójnej moralności
zamknijcie je szybko
niepokojące dźwięki
brudne ich odcienie
potęga nieujarzmiona
niesie się echem
odbija od ścian
kruszy mury
wyzwala z niewoli
boją się jej Tyrani
rozbrzmiewam melodiami przeszłości
wrytymi głęboko we mnie
jak blizny
a Ty
w sukience z mgły
jesteś jedną z nich
oby nigdy
nie zabrakło słów
jak odwagi czasami
by wypowiedzieć je

Komentarze
Prześlij komentarz