Z intymnika [2]
…
jak Kubuś Puchatek
przebieram łapkami
by dostać się
do małego co-nieco
coraz śmielej i śmielej
a rzeka płynie
szerokim strumieniem
…
chcę stać się
chociażby tylko małą częścią
tych przepięknych obrazów
które płoną
pod szczelnie zamkniętymi powiekami
w zimne
ponure
jesienne
brudnoszare
samotne wieczory
…
prawdziwe piękno
w Tobie jest zawarte
odkryj je dla świata
i dla mnie
…
w mistyce Twej
topię się
każdej nocy złej
i okrutnej
na cztery spusty zamknięty
…
gdzie Ty
tam będę ja
jestem
bo jesteś
…
pożeram łapczywie
każdy błysk Twój
jaśniejący
w ciemnościach nieprzebranych
…
każde moje słowo
jest dla Ciebie
każda moja myśl
jest o Tobie

Komentarze
Prześlij komentarz