Z intymnika [7]
...
jak kot
chadzasz własnymi drogami
jak cień
za Tobą podążam
…
jesteś sennym
leniwym rozmarzeniem
tuż po zachodzie słońca
…
nie ze wstydu płonę
lecz z pożądania
że widzę Cię
w swej piękności doskonałą
…
w promieniach wschodzącego słońca
zrodzimy się któregoś dnia
razem
na rajskiej plaży
całkiem nadzy i wolni
…
jesteś wszystkim
co mam najdroższego
na tym świecie
i myślę nawet
że oprócz Ciebie
nie mam nic
mój skarb największy
ukryty w głębi mej podświadomości
…
wpatrzony tylko w Ciebie
nie istnieje dla mnie świat

Komentarze
Prześlij komentarz