zaklęta w moim śnie...

 



zaklęta w moim śnie

przychodzisz

a szlafrok nocy

otula Cię delikatnie

ja naprawdę śnię


w nim

razem

my







Ty jesteś

tu i teraz

i całą wieczność temu

na wieki wieków

amen

jak skała

na której zbuduję

nasz kościół




słowa nagle przerwane

starte w proch

przekrzyczane


a wszystko wokół

wiruje

rodzi się i umiera


nasyćmy się Rajem

który mamy w sobie

nim będzie za późno




niezwykle barwna postać

pustymi ulicami

gdy zapadnie zmrok

snuje się

niepewnym krokiem

od bramy do bramy


jej aura świetlista

jest drogowskazem

dla wszystkich błądzących

idź za nią

nie strać jej z oczu




tylko fragmentami jesteśmy

szeregowymi elementami

jakiejś większej układanki

stworzeni

na wzór i podobieństwo

przypadkowi i niechciani

widzialne obrazy

niewidzialnych Bogów


my-

królowie z Dynastii Nikt



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie