zobaczyć Cię nagą...


 


zobaczyć Cię nagą

i umrzeć

tak

jak Neapol

a wtedy

niechaj nawet

świat cały spłonie


zobaczyć Cię taką

i zatrzasnąć

zawstydzone oczy





chwilę

która właśnie trwa

podaruję tylko Tobie

i słowa

szeptem





moje serce jest czyste

a dusza przejrzysta

spójrz w nią

spójrz na mnie






brudne sny i marzenia

przeklęte obrazy

dotychczas zatopione w czerni

wpełzają jak węże

pod skórę








ciało

słowem się staje

które zapisuję

na skrawku papieru

by nie uciekło

zawstydzone





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie