odciskam swe piętno



odciskam swe piętno

w każdym napisanym słowie

zostawiam krople krwi

by zaznaczyć

swą obecną chwilowość

kruchą

jak źdźbło trawy

zapatrzony

w starożytne

posągowe postacie


wierzę

w starożytne mądrości

wiedzę ogromną

niepoznaną do końca

i przepowiednie

zwiastujące

koniec tej

a początek nowej ery

gdy kontynenty znane

zapadną się

w głąb oceanu

a wynurzą nowe

i inny gatunek człowieka

zasiedli Ziemię








miłość

jest niczym tlen

więc potrzebujemy jej

by żyć


uwięzieni

w bezużytecznych ciałach

zachłannie łykamy powietrze









nigdy się nie dowiemy

co kryje prawda

otoczona zagadkami

przeszłości i przyszłości

gdy cała plaga

snów przerażających

galopuje na nas wściekle








w magicznym znaczeniu

Twego Imienia

w skrawkach zdań pozostawionych

w najdzikszym odcieniu czerwieni

szukam realnej Ciebie

zjawiskowością Twą porażony

jak prądem




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie