umysł budzi się



umysł budzi się

do wyższej świadomości

jest czysty i otwarty

czyste są myśli

czyste intencje


wznoszę się

wzlatuję

przez mroki nocy

wśród znaków rozsianych

na niebie i ziemi

kręgów w zbożu

w całkowitym zaćmieniu

wewnętrznie jasny


wzlatuję wysoko

i wśród duchów powietrza

ziemi

ognia

i wody

wśród dobra i zła

w bezbolesnym

ostatnim akcie

umieram







tam mój świat jest

gdzie te chaty

wśród kamieni

płaczących rzewnymi łzami

sił natury niepoznanych

i zatok sztormów pełnych


tam mój świat

gdzie niczym nie zmącona

duchowość

w wielkim akcie seksualnym

co jest tworzeniem nowego

w miłości istnieje

pod kopułą nieba

raju

głęboko we mnie ukrytego


tam mój świat jest

gdzie jesteśmy




moje własne Ja

prywatne jak najbardziej

niepoznane

nawet przeze mnie samego

tajemnicza otchłań

pełna pulsujących świateł

i drżących dźwięków

w którą zapadam się wciąż

co chwilę od nowa






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie