Z intymnika [8]

 


jedyna moja myśl

drgnienie

dźwięk

kolor

obraz

blask

mrok

słowo

krzyk

sen

miraż

ogień

wiatr

żywioł


to Ty

nikt inny



cymesem moim jesteś

najsłodszym

rozkosznie rozpływasz się w ustach

purpurowym płatkiem płoniesz

w zetknięciu naszych warg




przeglądam się w Twej głębi

jak w zwierciadle

dotykam Cię wzrokiem

delikatnie i czule

by nie spłoszyć

gwałtownym ruchem

krótkiej

i

płochej niezwykle chwili

w przestrzeni mojej samotni



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie