bardzo chciałbym Cię teraz przytulić



...

bardzo chciałbym Cię teraz przytulić

tak bardzo mocno

bardzo, bardzo

aż do utraty tchu

po oddechu kres

do całkowitego zapomnienia


przytul mnie też

i tak zostań

zostań na zawsze

bo coraz trudniejsze są powroty

do rzeczywistości

przytul mnie mocno

z całych sił

uratuj mnie

bądź zawsze blisko

kocham Cię


przytul mnie

niech wreszcie będzie tak

jak być powinno od zawsze






światło na końcu tego tunelu
razi moje oczy
nic już nie widzę
jak ćma w jego stronę
lecę na stracenie
ku nowemu?


...
nie wiem
nic już nie wiem
zagadki nieodgadnione
plądrują mój umysł
przewracając myśli na drugą stronę

nie wiem
gubię się w domysłach
i boję się
że nadszedł kres
że nie będzie już nic
że świat skończył się nagle
i niespodziewanie zapadnie mrok
jak wyrok skazujący mnie
na dożywocie




...
pierwsze słowa
wydobyte z siebie
z wielkim trudem
po długiej przerwie
jak pierwsze kroki
stawiane po chwiejnym gruncie
każdy następny
dodaje pewności

ale
czy na pewno?



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie