uwielbiam jak mnie całujesz...

 


uwielbiam jak mnie całujesz

jak dotykasz

jak pieścisz mnie całego

uwielbiam, gdy przytulasz się do mnie całym ciałem

gdy czuję Twe ciepło i oddech na piersi

uwielbiam to zawieszenie, niby w próżni

gdzie leniwie przepływają sekundy

a oprócz nas, nie liczy się nic

uwielbiam kiedy oplatamy się ramionami

jak przywieramy do siebie szczelnie

uwielbiam upajać się zapachem Twego ciała

uwielbiam go

narkotyzuję się nim

uwielbiam całować Twoją twarz

wbijać zęby w Twoją szyję

uwielbiam ssać Twe sutki nabrzmiałe z podniecenia

spijać wilgoć z Twych warg

uwielbiam Twój smak

uwielbiam wydzielinę Twej pochwy

spijam ją łapczywie do końca

uważnie, by nie uronić ani kropli tego cudownego nektaru

uwielbiam, gdy bierzesz do ust mojego penisa i ssiesz go zapamiętale

uwielbiam jak wchodzę w ciebie wbijając się aż po kres

uwielbiam, jak jęczysz z rozkoszy i krzyczysz w ekstazie

uwielbiam nasze spełnienie

uwielbiam, gdy potem

uspokajasz się powoli oddychając ciężko i głęboko

patrzę wtedy na Ciebie i tulę mocno

nie wypuszczę Cię ze swych rąk

uwielbiam, gdy leżymy obok siebie, prawie bez ruchu

trzymając się za ręce

zapatrzeni w sufit i pełzające po nim cienie

niczego więcej do szczęścia nam nie potrzeba

czuję wtedy jak jesteśmy ze sobą blisko

czuję, że jesteśmy jednością

czuję całkowite wzajemne oddanie

bez reszty

bez, pamięci

bez zbędnych słów

czuję jak bardzo Cię kocham

pragnę i potrzebuję

czuję, że naprawdę Cię mam

że jesteś moją Kobietą

tylko moją.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie