"Sezamie, otwórz się"...




"Sezamie, otwórz się"


i oto Twój Sezam otwiera się przede mną

siadasz w miękkim fotelu, rozkładasz szeroko nogi

wszystkie Twe skarby

ujawnione teraz moim oczom

wzwodzą mnie na pokuszenie

zbliżam twarz do otwartej skrzyni

mój język jest jak motyle skrzydło

przesuwam nim delikatnie

ledwie-ledwie jej dotykając


a Ty odpływasz w rozkoszny stan

nie kontrolując już siebie

gdzieś wysoko, wysoko

rozkosz wypływa z Ciebie rwącą rzeką...




ostatnia taka tajemnica

ostatnie takie tabu

skrzętnie ukrywane przed całym męskim światem


przekazywane z pokolenia na pokolenie

ale tylko szeptem

by nawet szmer nie przedostał się do niepowołanych uszu


tylko kobieta może o tym wiedzieć

tylko kobieta kobiecie może tę wiedzę przekazać

cały ceremoniał odbywa się od lat niezmiennie

krew, wciąż tracona niepotrzebnie

wsiąka w watę

czerwona flaga wywieszona na maszcie

bezwzględnie STOP

nie dotykaj

nie patrz nawet

nic nie mów

odejdź

zniknij

nie pojawiaj się tu przez kilka dni

Morze Czerwone rozlewa się strugą




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie