to takie wspaniałe...



...

to takie wspaniałe

gdy powoli

krok za krokiem

przekraczamy kolejne granice i bariery

to cudowne

jak łamiemy tabu zakorzenione w nas od pokoleń

to piękne

gdy odrzucamy kajdany

jak kolejne warstwy ubrań

to niezwykłe jak patrzymy na siebie

to niesamowite jest

gdy pozbywamy się fałszywego wstydu

i stajemy naprzeciwko siebie nadzy

jakimi zostaliśmy stworzeni


tacy jesteśmy

realni

prawdziwi

bez owijania w bawełnę

tacy jesteśmy naprawdę w świetle dziennym

widzimy się dokładnie

bez makijażu.

widzisz mnie takim, jakim jestem

a ja taką widzę Ciebie


jesteśmy ludźmi, więc wszystko co ludzkie

nie powinno nam być obce

i coraz mniej obcym jest

z każdym kolejnym krokiem wchodzimy coraz głębiej w tę rozkoszną toń

coraz mniejszy jest dystans między nami

jesteśmy ze sobą coraz bliżej


nie potrzebujemy już słów

aby się porozumieć

wystarczy tylko jedno spojrzenie

by odgadnąć myśli kłębiące się w głowie

i słowa cisnące się na usta

coraz dokładniej poznajemy siebie

wciąż siebie się uczymy

poznajemy dogłębnie

od podszewki, od początku


coraz mocniej czuję naszą bliskość

bliskość, która stworzyła się nagle i niespodziewanie

bliskość, która zaskoczyła nas oboje

do tej pory nie możemy uwierzyć

że tak się właśnie stało

naszą bliskość czuję każdą tkanką

każdym nerwem

bliżej już nie można być

blisko, blisko bliżej

to ogromna siła, która wciąż przyciąga nas ku sobie

ona jest w nas

ona jest jak magnetyczne pole


w siebie wtopieni zasypiamy smacznie

i budzimy się rano na przekór całemu światu

jesteśmy, wciąż jesteśmy i będziemy


nie wiem co daje mi tę pewność

ale ona popycha mnie do przodu

popycha ku Tobie

nie wiem skąd i nie wiem jak

ale jestem tego pewny, jak nigdy niczego wcześniej


wiem to

po prostu to wiem

czuję

widzę

teraz naprawdę widzę i czuję to całym sobą

czuję że to jest nasz czas


ten czas został nam podarowany

może dlatego

by osłodzić nam wcześniejsze razy i strzały złego losu

może dlatego,

by nam osłodzić wcześniejsze złe dni

może zasłużyliśmy na to szczęście

może jesteśmy go warci?

w to wierzę najbardziej


nie możemy więc zmarnować tego czasu

nie możemy wypuścić go z rąk

on nie może przepłynąć nam przez palce

nie może minąć bezproduktywnie

my nie możemy przeminąć obok siebie

drugiej takiej szansy nie będziemy już mieli

drugi raz to się nie zdarzy

los nie wyciągnie ponownie do nas ręki

to taka jedna szansa na milion


nie straćmy się.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie