Drogi



Wiele jest dróg. Naprawdę wiele istnieje dróg. Można nawet pokusić się o twierdzenie, że jest ich nieskończona ilość. I gdzie się człowiek nie odwróci, tam nie tylko dupa z tyłu, ale i droga przed nim. I to niejedna droga, bo kilka do wyboru. Pozostaje tylko wybrać i ruszyć nią do celu. Oczywiście pod warunkiem, że owadroga do tego celu prowadzi, a nie zwodzi na manowce lub inne tam takie rzeczy.

Gdyby się jednak mocniej zastanowić, to manowce też mogą być interesujące. Manowce czyli nieznane i bardzo trudne do przebycia tereny, na których można łatwo zabłądzić lub narazić się na niebezpieczeństwo. Zależy co kto lubi, a o gustach się nie dyskutuje. Ktoś przecież może lubić taki właśnie "hardcore".

Inną sprawą jest to, że każda droga prowadzi do jakiegoś celu, ale czy ten cel jest obrany to już inna historia. Inna historia idroga też może być inna.

Różne bowiem są drogi. Istnieją drogi łatwe, istnieją drogi trudne. Są też takie niemożliwe do przebycia. Takie też się zdarzają. Czasami drogi tylko trudnymi się być wydają, ale niekiedy takimi naprawdę są. 

Są drogi asfaltowe, są szybkiego ruchu, które błyskawicznie prowadzą do celu. Takie wielopasmowe autostrady, po których można tylko mknąć do przodu nie zwracając uwagi na nic dookoła.

Są drogi główne, zbiorcze, lokalne, dojazdowe, gminne.

Są drogi na skróty, które do celu prowadzą jeszcze szybciej, ale to zupełnie inna kategoria dróg, który raczej nie polecam. W każdym razie nie we wszystkich sytuacjach życiowych.

Wszędzie, gdzieś jest jakaś droga. Tylko nią iść. Iść i iść i iść i iść i iść i...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koncert wiejski wg. Tycjana / Georgione

wolno płynąca rzeka

a gdy słów mi braknie